niedziela, 8 stycznia 2012

Cud nad Wisłą

Po raz 20. Jurek Owsiak pomógł uwierzyć nam, że potrafimy jako społeczeństwo być wielcy. Orkiestra - ten ewenement na skalę światową - jest przykładem naszej nieprzewidywalności, ale i wielkiego serca. Uwielbiamy akcyjność, bicie rekordów, działania spontaniczne. W tym dniu to b. dobrze. Liczy się bowiem cel - czyjeś życie i zdrowie. Robi mi się ciepło od świadomości, że choć rzadko, to jednak zwycięża w nas potrzeba zrobienia czegoś razem, że to coś nas łączy , a nie, jak zazwyczaj, dzieli. Stajemy się społeczeństwem, a nie tłumem samonienawidzących się rodaków. I chociaż znów jakimś cudem pobijemy rekord pieniężny, to tak naprawdę cudem jest fakt, że znów się to dzieje. Życzmy sobie, żeby trwało do końca świata i o jeden dzień dłużej:)
DB
                          

4 komentarze:

  1. Piękne jest to, że potrafimy pomagać innym. Ciekawe jest to, że im gorzej w kraju tym bardziej pomagamy.
    Straszne jest to, że pewien PAN z piekarni pomagając biednym oddawał im chleb, który się nie sprzedał jest uznany za złodzieja...
    Orkiestra to takie uzupełnianie tego co państwo powinno zapewnić z podatków a jednak ma to w dupie i jeszcze zarabia na dobroduszności społeczeństwa...
    Bardzo mnie cieszy to, że znów rekord. Że Polacy chcą pomagać. Szkoda, że często jest to utrudniane przez państwo i szkoda, że dopiero jak całe armie wyjdą z puszkami to już coś wrzucą w tym jednym dniu a już następnego są znów gotowi do skoku do gardeł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "pewien PAN z piekarni pomagając biednym oddawał im chleb, który się nie sprzedał jest uznany za złodzieja..."- niestety ta sprawa ma rzeczywiście drugie dno, pan okazał się oszustem, ale dotyczyło to zupełnie innej kwestii, wykorzystując temat chleba chciał zrobić z siebie ofiarę. A co do reszty to święta przykra racja. DB

      Usuń
    2. "pewien PAN z piekarni pomagając biednym oddawał im chleb, który się nie sprzedał jest uznany za złodzieja..."- niestety ta sprawa ma rzeczywiście drugie dno, pan okazał się oszustem, ale dotyczyło to zupełnie innej kwestii, wykorzystując temat chleba chciał zrobić z siebie ofiarę. A co do reszty to święta przykra racja. DB

      Usuń
  2. Pozostaje mieć nadzieję, że ta wspaniała Orkiestra przestanie być jednodniowym a stanie się całorocznym świętem :)

    OdpowiedzUsuń