Umarła Szymborska.
Sześciomiesięczna Madzia chyba wcale nie została porwana –
sowy nie są tym, czym się wydają.
Tusk z hipokryzją odszczekuje to, co wcześniej tak arogancko przyklepał.
Mrozy mnie paraliżują.
Benzyna nie tanieje.
Pani ze sklepu powiedziała dziś: a będzie jeszcze gorzej.
Nie mogę czytać ani
oglądać filmów.
Utraciłam zdolność obrony przed smutkiem, absurdem i
brutalnością świata tego. Marzę o urlopie.
DB
niech Pani sprawdzi sprawdziany 2c ;)
OdpowiedzUsuńI od tego mi się polepszy? Właśnie o tej sferze życia też chcę zapomnieć. Ja Wam nic nie zadawałam na ferie, więc darujcie sobie takie życzenia:) DB
UsuńMoże znalazłaby Pani coś poprawiającego humor, np. jakieś nowe absurdy z życia J. Słowackiego :) Poza tym mamy jeszcze tydzień spokoju i mógłby trwać wiecznie, dlatego lepiej zostawić wszystkie prace na później :)
Usuń