Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 maja 2012

Wiosno wróć!


Przez moment zmamiło mnie lato, chwilę porozpieszczała wiosna i znów wróciło zimno, deszczowo i tylkowleźćpodkoc. Z grzanym winem. Czerwonym, bo białe schłodzone zarezerwowane jest na upał. I o mało co zmieniłabym już w tej materii nawyki na letnie.  Mój organizm zwariował, oczy cieszą się z wszechobecnej zieloności, reszta telepie się z zimna. Czytam, oglądam i staram się silą woli nie zapaść w sen zimopodobny. Chcę ciepła!
Poza tym matura na półmetku i za tydzień życie szkolne wróci zupełnie do normy (może pogoda również), politycy zapewniają nadal kiepskiego gatunku rozrywkę, ośmieszamy się jakimiś nowym narodowo-stadionowym koko - hymnem, w sondażach pis zrównał z po, poza tym nic się nie zdarzyło. Taka gmina.


DB

środa, 21 marca 2012

Wiosennie i politycznie

Z okazji wiosny, bezinteresownie  (tak mi się wydawało naiwnie ) zaprosił się do nas, do placówki pan europoseł  X. Na miejscu okazało się , że to nie pan euro-, tylko krajowy senator, zgubiło nas podobieństwo nazwiska do prawdziwego pana europosła Y. Ale i tak  byłoby miło, bo spotkania z Ważnymi Personami  kształcą, gdyby nie fakt, że pan senator zaprosił  s o b i e  miejscowe  media, zapewniając w ten sposób s o b i e  reklamę. Pytanie, czy placówka wyraża zgodę nie przyszło nikomu do głowy. No ale cząstka splendoru Ważnej Persony i tak spadnie na nas, więc nie ma się co czepiać  drobiazgów -  najważniejsza  jest edukacja  w bezpośrednim  kontakcie z Ważnymi Personami. Ostatecznie nie okazała się taka imponująca, nie wzbogaciła jakoś szczególnie słuchających, trochę truizmów, garść wiedzy, którą na co dzień serwują nauczycielki od wos-u, kilka stosownych pytań z widowni, kurtuazja zachowana i wizyta odbębniona. Pożytek? I tak nie było co zrobić z niedobitkami, które w pierwszy dzień wiosny zawieruszyły się w szkole (szacunek dla mojej ulubionej klasy, która przybyła licznie , niemal, w całości), więc mogły stanowić tło dla zapewniającej sobie darmową reklamę Ważnej Persony. Mam taki zwyczaj przyznawania w każdym dniu mentalnego medalu komuś, kto mi zaimponował lub rozbawił, lub ogólnie zrobił coś fajnego oraz przyznawania żenady dnia. Dziś jest 1: 1. II c za przyjście do szkoły i Ważna Persona za nadymanie się . Nie muszę dodawać co komu? DB.

Bolesne zzimypowstawanie

Z okazji dnia wiosny:

więcej na: http://www.piktografiki.com/2012_03_01_archive.html

Idzie wiosna, więc nieodmiennie przypomina mi się tekst M.Białoszewskiego "Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne", pod którym w ostatnich dniach podpisuję się obiema rękoma.Oto moje ulubione fragmenty:       
 *
 wiosną we mnie dmuchło
na zdechło
*
wiosna jasna
jak cholera
działa na mnie
katrupiąco

*
za wiosennym podmuchem
poczułem się pół-duchem
              pół-dupem


*
Lubicie siebie na wiosnę? Bo ja nie
*


Wszystkie fragmenty są o mnie. Nie mogę jakoś zzimypowstać , tkwię w letargu, mój organizm wykazuje tylko 35 stopni i ma baaardzo spowolnioną wiosenną rozbiegówkę. Łączę się w bólu ze wszystkimi alergikami i  misiowymi naturami, których przedwiośnie trochę boli.DB