Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pub. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 grudnia 2011

Dobry wieczór pani profesor

Nowy pub sieradzki Improwizacja otwarty. W zasadzie nowy-stary. Z grubsza nic się nie zmieniło, ale są nowi właściciele i to dobrze rokuje, a przede wszystkim wywieszka: Wstęp od lat 18. I to jeszcze lepiej rokuje. Nie, żeby była jakaś kolosalna różnica pomiędzy tymi bez a tymi z dowodami, ale zawsze mniej tej hipokryzji, która zmusza człowieka do niewidzenia własnych niepełnoletnich uczniów nad szklanką piwa w miejscu, które zasadniczo do tego służy. W ogóle w tak małym miastku wyjście do knajpy to nieuchronne spotkanie z podopiecznymi, co jest z reguły niekomfortową sytuacją, bo:
a) wszyscy chcemy choć na trochę o sobie zapomnieć
b) nie mamy wzajemnie ochoty na świadków swojego pozasłużbowego zachowania (dla zdrowia psychicznego trzeba wrzucić na luz)
c) jak mawia moje dziecię, to żenada spotkać swoich starszych w pubie (jakby człowiek miał jakiś wybór knajpiany w tym mieście)
d) potrzeba nam bycia anonimem, zejścia z codziennego świecznika.
I dlatego też pozostaje życie klubowe wyjazdowe, co jest jednak pewnym utrudnieniem. A człowiek,  konkretyzując nauczyciel, chce w piątkowy wieczór wypić drinka, może nawet powygłupiać się, a potem wrócić do domu i nie mieć moralniaka, że zrobił coś nie tak.Moi wychowankowie, proszę, kiedy kłaniacie mi się w pubie, nie dodawajcie na cały głos: dobry wieczór PANI PROFESOR. Czuję się wtedy, jakbym weszła nie na swój teren i dostała publiczne ostrzeżenie. Zdejmijmy w takich miejscach szkolne maski i załóżmy te z nadrukiem czułej obojętności.
D.B.