Spośród
oceanu złych i jeszcze bardziej złych wiadomości największe wrażenie robią na
mnie te dotyczące uśmiercania drzew. Bardzo świadomie pozwalam sobie na tak
egzaltowane określenie, bo jest coś przejmującego w tych powalonych pniach, a w
samym procederze masowej wycinki – bezpowrotnego. Nieodwracalności tej
dewastacji, jakiejś nadaktywności jej towarzyszącej nie da się tłumaczyć nagłą
koniecznością zlikwidowania „nadmiaru” drzew, zarówno w przestrzeni przydomowego
podwórka, jak i publicznej. Nic nie usprawiedliwia durnych tłumaczeń
właścicieli prywatnych posesji: „zasadziłem sobie , to teraz sobie zetnę, moje
są” ani tym bardziej wycięcia drzew miejskich. Nie mówiąc już o wieloletnim
procederze wycinania drzew przy drogach, aby pozbawiony instynktu
samozachowawczego idiota nie roztrzaskał się o nie. Zamiast edukować idiotę,
rżnie się potencjalnego winowajcę – lipę, topolę, wierzbę. Jasne, że jak zawsze
chodzi o pieniądze, ale popełniamy właśnie zbiorowe samobójstwo, rozciągnięte w czasie, tym bardziej bolesne, że świadome. Zdaję sobie sprawę,
że drzewa nie ochronią nas już przed smogowym
problemem, ale jednak wiernie przez dziesięciolecia wdychały te miejskie
smrody, dając nam pozór dotleniania naszych coraz bardziej obciążonych płuc. I
trochę cienia. I jeszcze zapewniały poczucie estetyki, zasłaniając sobą ohydę
pstrych reklam i architektoniczną pastelozę.
W kontekście statystyk określających kurczące się w ekspresowym tempie tereny zielone (z Puszczą Amazońską na czele) źle znoszę widok nawet leśnych wycinek, rzekomo pod kontrolą i dla zachowania równowagi ekosystemu (jak polowania?!). Brzmi to tak butnie i niedorzecznie, tak ludzko!DB
W kontekście statystyk określających kurczące się w ekspresowym tempie tereny zielone (z Puszczą Amazońską na czele) źle znoszę widok nawet leśnych wycinek, rzekomo pod kontrolą i dla zachowania równowagi ekosystemu (jak polowania?!). Brzmi to tak butnie i niedorzecznie, tak ludzko!DB
Ps. Polecam świetną lekturę Petera
Wohllebena „Sekretne życie drzew”, nie polecam natomiast narodowej dyskusji
anonimowych zwolenników i przeciwników problemu drzewnego w komentarzach netowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz